26 września 2012

Part of me

I wrzesień praktycznie za nami, ale temperatura nie spada.. I dobrze! Nadal można nosić się lekko!
Osobiście nie cierpię ubierania się na "cebulkę", ale jako, że jestem zmarźluch to często tak muszę, choć jako urodzona pierwszego dnia zimy powinnam lubić niskie temperatury, ale jednak zdecydowanie wolę gdy jest ciepło :)
Ale gadać o pogodzie nie będziemy, bo każdy widzi jak jest. Jak pisałam wcześniej zafascynował mnie jesienny trend "mundurowy", ale nie tylko, kolory są super, ale to też już mówiłam.
W niedziele byłam na Mydelniczkach Redbull'a - ciekawe pojazdy widziałam, muszę przyznać :))
Fajny pomysł i powiem szczerze, że sama chętnie bym taki pojazd skonstruowała! 
A niżej przedstawiam niedzielny look.

Ogółem to ostatnio jestem "zarobiona", pracuję po 12h i jedyne o czym marzę wracając do domu to paść na łóżko i z niego nie wychodzić przez tydzień, ale budzik niestety co dzień rano przywraca mnie do porządku i nakazuje wygrzebanie się spod cieplutkiej kołderki i wymarsz do pracy... Nie ma lekko, no cóż, ale trzeba sobie jakoś radzić. Kawa jest eliksirem szczęścia i mocy, ale podczas "kryzysów" to to szczęście przybiera niebezpieczny poziom... niekontrolowane i długotrwałe taki śmiechu, a w mojej pracy to niewskazane, ciężko czasem ze mną :)
A tym, którzy wytrzymują gratuluję! :)








Buty no name
Koszula SH
Sukienka SH
Legginsy no name

Cosy

12 września 2012

neon&bordo

Mimo, że wrzesień dopieszcza nas wysoką temperaturą, nieubłaganie zbliżamy się do końca wakacji.
Mam nadzieje, że macie co wspominać :)
Dla mnie lato było pełne zycia i barw i nie chciała bym tych soczystych i żywych kolorów odstawiać na bok. Dzięki nim będę zawsze "czuła" lato (swoją drogą polubiłam też neon), toteż postanowiłam połączyć chyba najbardziej pożądane kolory lata i jesieni.
Sądzicie, że jak mi to wyszło?

PS. Mało zdjęć i trochę może nie widać kolorów, ale mam nadzieję, że mi wybaczycie :)







bluzka Zara
sweterek Top Secret
spodnie No name
buty H&M
torebka H&M
kolczyki H&M

Cosy.